Wypadek Hajzera i Kaczkana na Gaszerbrumach

Share

kaczkan hajzer wypadek na gaszerbrumie

Dwóch polskich himalaistów - Artur Hajzer i Marcin Kaczkan mieli wypadek podczas zdobywania pakistańskich szczytów Gaszerbrum I i Gaszerbrum II. Kaczkan został znaleziony przez Rosjan i jest bezpieczny w obozie. Hajzer wciąż jest zaginiony.


Himalaista Maciej Kałwak poinformował iż obecnie z Arturem Hajzerem nie ma kontaktu, z kolei Kaczkan najprawdopodobniej poślizgnął się.

Obecnie wiadomo, że Kaczkan spadł w szczelinę - potwierdził ją w sms-ie do Polski sam Hajzer. Teraz on sam jest zaginiony, a na poszukiwania wyruszyła grupa rosyjskich himalaistów. Znaleźli oni Kaczkana, który jest już bezpieczny w obozie. Z kolei Włoch cytowany przez montagna.tv, powiedział:

"Zszedłem do obozu drugiego i jestem obecnie w bazie. W dniu, w którym analizowaliśmy wejście na najtrudniejszą część trasy (był bardzo mocny wiatr), zobaczyłem dwóch polskich himalaistów. Jeden z nich został znaleziony martwy, drugi wciąż jest zaginiony" - powiedział.

Do wypadku doszło w okolicy drugiego obozu. Informację potwierdził opiekun wyprawy Krzysztof Wielicki, który na antenie TVP Info powiedział: "Nie mamy kontaktu bezpośredniego, bo Arturowi wysiadła bateria. Jesteśmy kontakcie z Rosjanami, którzy wyszli z obozu drugiego i rozpoczęli poszukiwania. Były inne informacje ze strony włoskiej, inne ze strony rosyjskiej. Nie potrafimy podać szczegółów, ale coś się tam wydarzyło z pewnością. Był okres złej pogody. Koledzy próbowali atakować szczyt, ale zawrócili. Był bardzo mocny wiatr podczas zejścia. Ale szczegółów nie znamy. Myślę, że Rosjanie, którzy doszli do drugiego obozu w ciągu kilku godzin wyjaśnią sytuację, gdzie kto jest."

Z kolei w rozmowie z Radiem Zet Wielicki powiedział: "Z himalaistami nie ma kontaktu. - Pojawiają się sprzeczne informacje, dlatego na razie boimy się podawać jakiekolwiek szczegóły. Na szczycie panowała zła pogoda. Hajzer i Kaczkan rozpoczęli atak szczytowy przedwczoraj. - Zawrócili z powodu wiatru. Był bardzo silny wiatr i już nie wiem z jakiej wysokości, bo tego szczegółowo nie znam, ale wiem, że zawrócili. Coś tam się musiało wydarzyć podczas powrotu."

"Dzisiaj rano grupa Rosjan dotarła do obozu drugiego i znaleźli Marcina Kaczkana - żywego i w miarę sprawnego. Natomiast nie wiemy, co się dzieje z Arturem Hajzerem i trwają dalsze poszukiwania" - powiedział dziennikarzowi  radia RMF FM Janusz Majer.

"Ostatni kontakt z Hajzerem nawiązano w niedzielę o godz. 11. W niedzielę rano atakowali szczyt, startując z obozu trzeciego. Doszli do wysokości 7600 metrów. Ze względu na silny wiatr zawrócili. Z obozu trzeciego połączyli się z bazą. Rozmawiali ze swoim kucharzem poprzez radiotelefon. Stwierdzili, że wszystko jest OK i że wychodzą do obozu drugiego. Potem o godz. 11 naszego czasu Artur Hajzer wysłał SMS do swojej żony, że Marcin Kaczkan spadł w kuluar japoński. Od tego czasu nie było kontaktu z Hajzerem. W związku z tym usiłowaliśmy zorganizować jakąś akcję poszukiwawczą. Na miejscu kieruje nią lider wyprawy niemieckiej. Wysłał tragarzy pierwszej nocy, ale pogoda wtedy się załamała. Były duże opady śniegu, brak widoczności i ci tragarze wrócili do bazy. Dopiero dzisiejszej nocy wyszli z obozu pierwszego Rosjanie i dotarli do obozu drugiego na przełęczy. Tam znaleziono Marcina. Więcej dowiemy się, jeśli bezpośrednio z nim porozmawiamy, ale to jest teraz niemożliwe. Nie wiemy tylko, co z Arturem. Nie było go z Marcinem" - wyjaśnił Janusz Majer w rozmowie z RMF FM.

źródło: TVP Info, off.sport.pl , radiozet.pl, eskarock, RMF24.pl, polskihimalaizmzimowy.pl

Podobne Artykuły:
II Otwarty Mityng Drytoolowy Lutynia 2018
Zapraszamy na II Otwarty Mityng Drytoolowy Klubu Wysokogórskiego Opole - Lutynia 2018! Tym razem jako kolejne zawody am ...
Lawina zabiła Polskiego wspinacza na lodospadzie w dol. Sta ...
Dziś w godzinach porannych słowacki HZS brał udział w akcji ratunkowej dwóch wspinaczy z Polski, na których zeszła law ...
Bieg dla Słonia 2014
Już 27 czerwca 2014 odbędzie się drugi Bieg Dla Słonia poświęcony pamięci wybitnego himalaisty Artura Hajzera. Pierwsz ...
Peter Habeler w Krakowie – „Celem jest szczyt”
Już w najbliższy piątek miłośników himalaizmu czeka niezwykłe spotkanie z wybitnym austriackim himalaistą Peterem Hab ...
Powtórzenie "Królewskiego Okapu" M12 - Dušan Ja ...
Dwóch czeskich wspinaczy Dušan Janák oraz Honza Straka dokonali pierwszego zimowo-klasycznego powtórzenia "Królewskiego ...

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Używamy plików Cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację warunków używania Cookies. Wiecej o polityce prywatnosci tutaj.

Akceptuje uzywanie Cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information